Czy karty zbliżeniowe są bezpieczne?

Wiele osób zastanawia się nad bezpieczeństwem płatności zbliżeniowych. Jeżeli chodzi o kradzież karty, umożliwiającej dokonanie tego typu płatności, to jedynym zabezpieczeniem jest blokada kwotowa i ilościowa: przy płatnościach zbliżeniowych można dokonać zakupu na maksymalnie 50 złotych jednorazowo, 5 razy w ciągu doby.

Dzięki temu złodziej nie kupi na nasz koszt na przykład samochodu. Oprócz tego, wraz z upowszechnieniem tej metody płatności (coraz więcej kart, jeżeli nie wszystkie, posiadają teraz możliwość płacenia zbliżeniowo), pojawiły się pogłoski o atakach hakerskich na właścicieli kart.

Miało to oznaczać rozwój technologii urządzeń złodziei, których używali do kradzieży danych z karty. Za pomocą bardziej zaawansowanego technologicznie czytnika złodzieje mieli być w stanie odczytać i sklonować z karty wszystkie dane (łącznie z kodem CVV), które są potrzebne do przeprowadzenia fałszywej transakcji.

Atakowano ludzi publicznie, na przykład w tramwajach, za pomocą specjalnych urządzeń, a ofiara nie miała o tym pojęcia. Oprócz tego złodzieje mieli stosować także inną metodę, która polega na skanowaniu portfela właściciela karty.

Czytnik przesyła dane do innej osoby, która w tym samym czasie przeprowadzała nielegalne transakcje. Jednak według ekspertów takie ataki są niewykonalne, zwłaszcza że technologia, która jest opisana powyżej, działa na odległość maksymalnie kilku centymetrów – tak więc portfel, banknoty, torebka czy kieszeń i ubrania uniemożliwiają transfer danych.